No to może teraz trochę o mnie:
Mam na imię Marika i w październiku tego roku (2015) skończę 16 lat. Od niecałego roku bardzo interesuję się mangą, anime i Japonią. Mają ulubioną subkulturą jest Lolita, o niej dokładniej opowiem w reszcie postów ;) Lolita dzieli się na wiele odmian, a ta, która najbardziej do mnie przemawia to Sweet Lolita, która główny nacisk kładzie na cukierkowe stroje i pastelowe kolory.
Moje ulubione słówko po Japońsku? Można będzie się o tym bardzo przekonać w następnych postach te słówko to "kawaii", które w przetłumaczeniu na polski oznacza "urocze", "śliczne".
- Ulubione anime?
Kuroshitsuji <3 Pierwszy odcinek obejrzałam we wrześniu, a zauroczyłam się w Kuroszu po 3 odcinkach. Jest to niesamowita historia, o młodym szlachcicu z XIX wiecznej Anglii, który w pożarze posiadłości stracił rodziców. Później podpisuje pakt z demonem, aby zemścić się na tych, którzy wywołali pożar. Naprawdę bardzo polecam ^^ Oprócz Kuroshitsuji uwielbiam wszelakie anime rodzaju shoujo, czyli po prostu romantyki.
- Ulubiony vocaloid?
Hatsune Miku! Uwielbiam ją. Moja ulubiona piosenka to"World is mine". Uwielbiam ten jej słodziutki głos i dwie długie kiteczki ^^
- Ulubiony zwierzaczek?
Jestem kociarzem. Wieeelkim kociarzem. Uwielbiam wszystkie kotki i te malutkie, i te wielkie, według mnie są bardzo urocze :3
- Ulubiony kolor?
Wszelakie pastele. A poza pastelami to zielony, błękitny i fiołkowy.
- Ulubiona postać z anime?
Ciel Phantomhive, główny bohater Kuroshitsuji i jego narzeczona Elizabeth (Lizzy) Midford, z którą z resztą się niejako utożsamiam.
Jeśli macie jeszcze jakieś pytania co do mojej osoby możecie pytać w komentarzach ^^
Mam nadzieję, że będziecie tu chętnie zaglądać. A na koniec wspomniana wcześniej piosenka "World is mine". (dodam z tłumaczeniem PL, żebyście mogli wiedzieć o co w niej chodzi :'3)
Papa ^^