piątek, 18 marca 2016

Moje kroki w dążeniu do ulzzang

Annyeong!
Z początku już mówię, że nie uważam się za jakiegoś dobrego ulzzanga, ale może kogoś zainteresuje jak wygląda moja przygoda z tym stylem i może kogoś zmotywuje, czy coś w ten deseń :')
Na miejsca, gotów...
Taaaa, początki są zawsze najgorsze i najtrudniejsze. Zaczęło się od tego, że wysłałam mojej znajomej z podstawówki (z którą zaczęłam odnawiać kontakt) moje zdjęcie jak sobie ścięłam grzywkę i stwierdziła, że nadawałabym się na ulzzanga. Bardzo mnie to zaciekawiło, ponieważ nigdy wcześniej nie słyszałam tego słowa i nie miałam pojęcia czym owy styl się charakteryzuje. Zaczęłam szukać w internecie różnych informacji na ten temat, ale jedyne co znajdywałam to, że "styl ten charakteryzuje się tym, że podąża za trendami w Korei". Pomyślałam sobie: noe super, tylko skąd ja mam wiedzieć jakie są tam teraz trendy jak się tym nie interesuję (wtedy interesowałam się wyłącznie Japonią). Pewnego dnia znalazłam stronę na facebook'u o nazwie Polish Ulzzang Generation -tu ten moment gdy streszczę to najbardziej jak się da, by nie przynudzać- Zainteresowałam się stroną, dołączyłam też do tej grupy, z której wybierane są zdjęcia na stronę główną, a następnie znalazłam jeszcze kolejną podgrupę, gdzie ludzie, którzy chcą iść w kierunku jakiegoś stylu pytają się o rady, pomoc itp. Tak też ja postąpiłam :')
Start!
Z samego początku tylko przeglądałam posty innych ludzi, którzy podpisywali się pod ten styl i szukałam jakiś charakterystycznych cech, ale nie potrafiłam ich znaleźć #spostrzegawczaMarika.
W końcu odważyłam się dodać mój pierwszy post, który wyglądał tak:


Kompletnie nic nie wiedziałam o stylu, tyle co zauważyłam u innych no i jak widać na zamieszczonym obrazku- nie udało się xD


Moim problemem na początku było to, że nie umiałam cienkiej kreski narysować .-. Nie umiałam ogarnąć moim małym, niedoświadczonym umysłem, jak się da cieńsze zrobić, teraz mam z tego wielki ubaw xD
Czułam się wtedy jak dziecko we mgle :') Gdzieś chciałam iść, ale nic mi nie wychodziło i nie wiedziałam w którą stronę powinnam się kierować. Nawet komentarze nie pomagały ;;
Chodziłam w tej mgle (haha, tak fajnie pasuje to stwierdzenie do tego, jak wtedy się czułam) naprawdę bardzo długo, gdy nagle...
Wielkie bum!
Tam tam tam! *efekty specjalne*
Zaczęłam pisać do dziewczyn z PUGa, które już się bardzo dobrze znają na tym stylu (są w poprzednim poście, jakby kogoś to interesowało) i w końcu mi się udało (no... prawie). W jeden dzień zmieniłam się z tego:



W to:



Może i tyłka nie urywa, ale już widać mega postęp i coś z tego ulzzanga. Pierwsze co mi dziewczyny kazały to zmienić kąt robienia zdjęcia (nawet nie wiecie jakie to trudne, jak człowiek się tak nauczy. A jaką zagrychę miałam jak się ustawić... xD). Później mi dokładnie wytłumaczyły jak te kreski mają wyglądać, wyrysowały mi to i poleciły kupić czerwoną szminkę (mówię w liczbie mnogiej, bo nie będę już rozdzielała każdej rady od kogo dostałam).
To był chyba jakiś cud Wigilijny, bo w końcu mi się udało! I tak teraz małymi kroczkami się coraz bardziej udoskonalać, by kiedyś móc dumnie powiedzieć "Jestem dobrym Ulzzangiem" :')
Tu kilka zdjęć jak to mniej więcej od czasu Świąt przebiegało :3






I najnowsze z wczoraj i z dzisiaj :') 



 Sama jestem z siebie dumna i mam nadzieję, że na moim przykładzie mogę pokazać innym, że jeśli czegoś bardzo się chce i się do tego dąży to można naprawdę wszystko! ^-^
(Mam nadzieję, że tym postem Was chociaż troszkę zmotywowałam do dążenia do upragnionego celu :') )

Piszcie w komentarzach co chcecie na kolejne posty ^_^

piątek, 29 stycznia 2016

Ulzzang- płyniemy z prądem modowym

Ulzzang to koreański styl, który w dosłownym tłumaczeniu oznacza "ładną buźkę".
Ulzzangi podążają za koreańską modą, która, trzeba przyznać, bardzo szybko się zmienia. Dlatego też nie idzie jednoznacznie sprecyzować tego stylu, czy powiedzieć "pomaluj się tak i tak, ubierz to i to i będziesz Ulzzangiem". Cóż... to nie takie proste, sama się o tym przekonałam xD Najlepiej jest śledzić koreańskich Ulzzangów na instagramie czy tumblrze (nie wiem, czy dobrze to odmieniłam >.<)
Inaczej też jest to z punku widzenia Azjatów i z punku widzenia Europejczyków czy Amerykanów, jeśli chodzi o makijaż. My, wiadomo, musimy tak pomalować oko, by stworzyć iluzję oka koreańskiego.


Jak to zrobić? Najczęściej nakładamy rozjaśniacz lub jasny cień na górną powiekę :')
~~~
Szczególne cechy u Ulzzangów:

  • Zadbana cera- Ulzzangi mają nieskazitelną i jasną cerę. Musi ona wyglądać jakby promieniała, jakby była idealna... i tutaj mamy problem xD Bo jak każdy wie- nikt idealnej cery nie ma. Oczywiście trzeba o nią bardzo dbać, ale nawet wtedy mogą nam wyskoczyć jakieś wypryski na twarzy. No, ale od czego mamy makijaż! By mieć idealną, jednolitą cerę w ruch idą podkłady, korektory, kremy BB i CC... i nie ma w tym nic złego. W końcu, by mieć "piękną twarz" trzeba sobie jakoś pomóc ;)
  • Zdrowe, mocne włosy- tutaj Ulzzangi mają bzika na tym punkcie. Włosy muszą być zadbane, zdrowe, mocne i lśniące. By takie uzyskać trzeba stosować najróżniejsze maseczki i odżywki do włosów. Nie można także zapomnieć o podcinaniu końcówek co jakiś czas, by się nie rozdwajały i były mocniejsze~
  • Ubrania- jak już wcześniej pisałam muszą być takie, które są w modzie. Aktualnie (styczeń 2016) kolory, które królują w ubraniach to czerń i biel
  • Makijaż- również musi podążać z modą (wiem, wiem, woooow xD). Aktualnie modny jest bardzo delikatny makijaż. Cieniutka kreska, która jakby jest przedłużeniem linii rzęs i w zewnętrznym kąciku oka trochę lekko brązowego cienia, by dał złudzenie załamania oka właśnie w tym miejscu. Na powiekę jasny, perłowy cień lub jego brak. Ostatnio też w modzie jest aegyo sal, czyli takie słodkie wałeczki pod oczami, które dodają nam dziecięcego uroku :) Jeszcze niedawno na ustach Ulzzangów gościł gradient lips, lecz teraz wolą mocniejsze kolory na całych ustach. Najlepiej, jakby Ulzzang miał ciemne oczy i soczewki circle lens ^^
  • Brwi- panuje stereotyp, że muszą być proste, jak od linijki. Nie prawda. Mogą być lekko zaokrąglone, ale nie w taki europejski łuk ;)








Tyle piszę tu o tych Ulzzangach, a jeszcze żadnego wam nie pokazałam :'D
























(Powyższe zdjęcia pochodzą z azjatyckiego fp- ulzzangasia https://www.facebook.com/ulzzangasia/ )
 Zdjęcia, które Wam przedstawiłam ukazują azjatyckich Ulzzangów, ale chcę Wam pokazać, że nie tylko tam znajdziemy ludzi, którzy ubierają się i malują w tym stylu. Oto kilka zdjęć moich ulubionych polskich Ulzzangów :)

Yumeko




Lintee




EunHa




Bardzo je podziwiam i chciałabym kiedyś być tak dobrym Ulzzangiem jak one ^-^ Cóż... jeszcze sporo pracy przede mną :D
Nie wiedziałam, że tak długa notka mi z tego wyjdzie. Boję się, że w trakcie pisania zapomniałam wspomnieć o niektórych rzeczach. Najwyżej zrobię edit >///<
Co sądzicie o Ulzzangach? Podoba wam się ten styl? :3